Media: Pozorny spokój Taszkientu

03-09-16 Promocja 0 comment

Fot. pixabay.com

Fot. pixabay.com

2 września wieczorem Taszkient w końcu potwierdził oficjalnie informację o śmierci prezydenta Islama Karimowa. Pogrzeb odbywa się 3 września  w  rodzinnej Samarkandzie.

Przypomnijmy, że o śmierci uzbeckiego przywódcy  już 29 sierpnia informowała agencja Fergana News, ale młodsza córka Karimowa Lola Karimowa-Tillajewa, zapewniała wówczas, że ojciec żyje.

Wg rosyjskiego  analityka portalu PolitRus Witalija Arkowa, przyczyna utrzymywania śmierci prezydenta w tajemnicy była najprawdopodobniej związana z  sukcesją po Karimowie

Głównymi kandydatami na  są zdaniem  eksperta –  blisko związany z rodzina Karimowów  – Szawakat Mirzijajew, pełniący od 2003 roku funkcję premiera oraz wicepremier, szef Ministerstwa Finansów od roku 2005 Rustam Azimow

Wg Azimowa więcej szans ma Mirzijajew, wspierany przez szefa uzbeckiej służby bezpieczeństwa Rustama Inojatowa,  Inojatow  stojący na czele służb  od 1995 roku i znajdujący się na „czarnej liście” Unii Europejskiej  uważany jest za „szara eminencję” Uzbekistanu oraz  człowieka który zapewnił władzę Karimowowi, przez ćwierć wieku strzegąc jego rządów .

Azimow twierdzi, że  Rosja w tej chwili zrobi wszystko, aby  Taszkient, korzystając ze zmian  na szczytach władzy  nie wybrał prozachodniego kursu. Leży to także w interesie Pekinu, przy czym zwiększenie chińskich wpływów w regionie Azji Środkowej Kreml uważa za zdecydowanie mniejsze zło .

Jak jednak wynika z opublikowanej na stronach PolitRus analizy, poświęconej ewentualnej walce Moskwy i Waszyngtonu o  wpływy w Uzbekistanie po odejściu Isłama Karimowa, Chinysą w tym regionie dla Rosji znacznie większym zagrożeniem niż Stany Zjednoczone.

To właśnie USA i ChRL będą ze sobą konkurować o wpływy w Azji Środkowej. Obecność Rosji jest chwilowo na rękę Pekinowi – pozwala uniknąć bezpośredniej konfrontacji z Waszyngtonem –  twierdzi Witalij Arkow.

Kwestia ewentualnego następcy prezydenta Uzbekistanu Isłama Karimowa pozostaje otwarta – pisały rosyjskie media, cytując ekspertów, którzy podkreślają, że „ze względu na wagę stabilności dla całego regionu powinny być przeprowadzone konsultacje z Moskwą”.

W całej Azji Środkowej następują ważkie wydarzenia. Sytuacja polityczna w Uzbekistanie będzie mieć wpływ na cały region. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można mówić o tym, że zmiana władzy w Uzbekistanie, ale również w sąsiednim Tadżykistanie, będzie sprzyjać osłabieniu wpływów Moskwy – twierdzi PolitRUS. Na razie, bez względu na to, jak dyktatorskie są reżimy w republikach Azji Centralnej, trzej główni gracze o wpływy w regionie: Chiny, Stany Zjednoczone i Rosja są gotowi podtrzymywać je u władzy, ponieważ Duszanbe, Aszchabad, Biszkek i Takszkent umiejętnie lawirują, uwzględniając ich interesy.

Najczarniejszy dla Kremla scenariusz to, wg PolitRUS, odejście prezydenta Kazachstanu Nursułtana Nazarbajewa, głównego partnera i sojusznika Moskwy w całej przestrzeni postsowieckiej. Następstwa tego wydarzenia mogą się okazać dla Rosji tak poważne, że wojna z Ukrainą okaże się jedynie błahym incydentem – konkluduje PolitRUS.

Źródło: Politrus

Opracowanie BIS – Biuletyn Informacyjny Studium